|
Blog > Komentarze do wpisu
Calle...kolejny raz inspiracją były serwetki ale okazało się, że ich motyw nie nadaje się na decoupage. Kupiłam już calle do wazonu i miały być do nich obrazki a tutaj nic. Musialy trochę poczekać .Warto było. Nabyłam papier z pienymi callami w necie i ruszyłam do dzieła wieszego i trzech nieco mniejszych. Troszkę jeszcze czekały aż nauczyłam się troszkę cieniowania. W reszcze po Walentynkach trafiły na ....ściany salonu. k
k
k ![]() k poniedziałek, 13 kwietnia 2009, annagallery
|
|